Na tle zapowiadanej od dłuższego czasu finalizacji rozmów polsko-amerykańskich w sprawie pozyskania przez nasz kraj systemu obrony powietrznej pojawia się coraz bardziej realne zagrożenie związane z rozwojem nowego rodzaju broni. Broń hipersoniczna, bo o niej mowa, może zburzyć dotychczasową równowagę strategiczną między światowymi potęgami, co nabiera szczególnego znaczenia w aspekcie wejścia tego uzbrojenia do służby. Nad rozwojem tego typu uzbrojenia pracują głównie Chiny, USA, Rosja i Indie.

Broń hipersoniczna zasadniczo odnosi się do pojazdów mogących być platformą dla przenoszenia ładunków konwencjonalnych i nuklearnych, poruszających się z prędkością hiperdźwiękową, czyli prędkością naddźwiękową równą lub przekraczającą wartość Mach 5 (czyli od 6150 km/h). Chiny prawdopodobnie dwukrotnie przetestowały nowy pocisk hipersoniczny o nazwie DF-17 w listopadzie zeszłego roku.  USA i Rosja również rozwijają tę technologię, ale informacja o zaawansowaniu prac, jak na razie nie przedostaje się do publicznej wiadomości. Na podstawie przeprowadzonych prób ocenia się, że ​​Chińczycy nie są już w fazie rozwoju, lecz mają system gotowy do użycia. Amerykanie oceniają, że DF-17 wejdzie na uzbrojenie do 2020 roku.

Jak dotychczas, w trójkącie Chiny-USA-Rosja nie pojawiły się poważne próby rozmów na temat nieproliferacji tej technologii. Jest to o tyle niepokojące, że broń hipersoniczna może zburzyć dotychczasową równowagę strategiczną między światowymi potęgami, co nabiera szczególnego znaczenia w aspekcie wejścia tego uzbrojenia do służby w przeciągu kilku najbliższych lat. Sytuacja zaczyna przypominać zimnowojenny wyścig zbrojeń, a broń hipersoniczna może doprowadzić do naruszenia strategicznej równowagi sił. Amerykanie deklarują wykorzystanie HGV wyłącznie do ataku na cele terrorystyczne, przy użyciu ładunków konwencjonalnych, ale nie mamy pewności co do intencji pozostałych mocarstw. Hipersoniczne pociski rakietowe w ciągu jednej godziny są w stanie wyeliminować cel w dowolnym miejscu na kuli ziemskiej. Wprawdzie Amerykanie pracują nad systemem obrony przed hipersonicznymi pociskami rakietowymi, ale dotyczy to raczej obrony określonych obiektów a nie całego obszaru chronionego. Innymi słowy – obecne systemy obrony powietrznej nie są w stanie zneutralizować tego zagrożenia. Ponadto istnieje ryzyko wywołania przypadkowego konfliktu w konsekwencji reakcji państwa położonego w pobliżu trajektorii lotu pocisku, który ze względu na posiadaną manewrowość może mieć trudny do przewidzenia cel ataku.

Korporacja RAND – amerykański think-tank – w latach 2015 – 2017 prowadziła badania nad kwestą rozprzestrzeniania broni hipersonicznej. Efektem tych prac jest raport/opracowanie opublikowane w ubiegłym roku pod nazwą Hypersonic Missile Nonproliferation (Nierozprzestrzenianie Hipersonicznych Pocisków Rakietowych). RAND, organizacja badawcza non-profit, pierwotnie została sformowana dla potrzeb Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych, a w późniejszym okresie pracowała także dla innych organizacji rządowych i komercyjnych. Rand Corporation należy do najbardziej prestiżowych i uznanych think-tanków w Stanach Zjednoczonych. W raporcie hipersoniczne pociski rakietowe zostały zdefiniowane jako nowy rodzaj zagrożenia. Pociski HGV (hipersoniczne pojazdy szybujące (hypersonic glide vehicles) wraz z hipersonicznymi pociskami manewrującymi HCM (hypersonic cruise missiles) stanowią nową klasę zagrożeń, ponieważ posiadają unikalne możliwości bojowe stanowiące kombinację manewrowości oraz możliwości przemieszczania się z niespotykaną dotychczas prędkością. Cechy te umożliwiają pociskom hipersonicznym na przenikanie przez większość istniejących obecnie systemów obrony rakietowej i znaczące skrócenie czasu na reakcję czy też odwet zaatakowanego kraju. W raporcie Rand ocenia się, że ich rozprzestrzenienie poza trzy główne mocarstwa może doprowadzić do ustanowienia przez inne kraje własnych sił strategicznych z bardzo krótkim czasem osiągnięcia stanu gotowości. Tym samym taka proliferacja mogłaby umożliwić innym, mniejszym krajom na deklarowanie wiarygodnych gróźb pod adresem głównych potęg militarnych. Należy pamiętać że w Rosji nadal panuje zimnowojenna strategia “launch-on-warning”, która zakłada natychmiastowe uderzenie odwetowe w przypadku ataku na ten kraj, w szczególności ataku bronią o charakterze nuklearnym. Wygląda na to że technologia hipersoniczna powoli rozprzestrzenia się w Europie, Japonii, Australii i Indiach, a w innych krajach słychać że rozpoczęto nad nią prace badawczo-rozwojowe. Jeżeli taka technologia będzie oferowana na rynkach światowych, to kwestia jej dalszego rozprzestrzeniania się i kontroli stanie się poważnym problemem. W raporcie RAND przedstawione zostały dwie rekomendacje: zgoda Stanów Zjednoczonych, Rosji i Chin na zakaz eksportu przez te kraje kompletnych systemów rakiet hipersonicznych lub ich głównych komponentów oraz na ustanowienie przez społeczność międzynarodową kontroli nad szerszym wachlarzem sprzętu i technologii powiązanych z tym uzbrojeniem.

W kwestii zapobiegania rozprzestrzenianiu się broni hipersonicznej, kluczowe znaczenie miałby czas. Prawdopodobnie mamy mniej niż dekadę na doprowadzenie do znaczącego ograniczenia potencjalnego wzrostu liczby pocisków hipersonicznych i związanych z nimi technologiami. W interesie społeczności międzynarodowej leży nierozprzestrzenianie hipersonicznych pocisków rakietowych, ale na wprowadzenie w życie odpowiednich regulacji pozostało już tylko kilka lat. Co prawda elementem sprzyjającym nieproliferacji są ograniczenia wynikające z znaczących barier technologicznych na drodze do rozwoju tego uzbrojenia. Jednak najbardziej obiecujące wydaje się dwuwarstwowe podejście do ograniczenia rozprzestrzeniania systemów i komponentów hipersonicznych.

Po pierwsze, polityka odmowy eksportu kompletnych hipersonicznych środków przenoszenia i podsystemów rozwiniętych w stopniu umożliwiającym budowę kompletnych hipersonicznych pocisków rakietowych, a po drugie, polityka indywidualnego sprawdzania eksportu silników strumieniowych – Scramjet (Supersonic Combustion Ramjet) – z naddźwiękową komorą spalania, mających zastosowanie w zakresie prędkości znacznie przewyższających zwykły silnik strumieniowy (ang. ramjet). Zasada kontroli i sprawdzania eksportu innych naddźwiękowych silników i komponentów, paliw do użytku poddźwiękowego, czujników, nawigacji i elementów komunikacyjnych do lotów poddźwiękowych, hipersonicznych systemów kontroli lotu, narzędzi do projektowania i modelowania dla takich zastosowań, a także symulacji i testów naziemnych właściwych dla systemów hipersonicznych również mogłaby przynieść w miarę zadowalające efekty.

Podsumowując, niezbędnym pierwszym krokiem do podjęcia przez Stany Zjednoczone, Rosję i Chiny powinno być uzgodnienie, aby nie eksportować hipersonicznych pocisków rakietowych, ani też ich głównych podsystemów. Niestety, broń hipersoniczna ma unikalne zdolności bojowe i w obrębie największych graczy raczej wzrosną nakłady na ich rozwój. W innych, mniejszych krajach również możemy się spodziewać tęsknot rakietowych i mocarstwowych. Jeżeli pierwsze pociski trafią do uzbrojenia już za kilka lat, świat wejdzie w nową, hipersoniczną erę wyścigu zbrojeń.

Zobacz również

BRAK RZETELNOŚCI DZIENNIKARSKIEJ CZY CELOWA KOMBINACJA

Czy nierzetelny news to już fake news czy