Indie anulują umowę o wartości pół miliarda dolarów na zakup izraelskich pocisków przeciwpancernych SPIKE?

Jak podano na portalu The Time Of Israel, w artykule Tamar Pileggi z dnia 9 grudnia br., zatytułowanym “India said planning to scrap $500 million missile deal with Israel“, Indie prawdopodobnie planują anulować umowę o wartości 500 milionów dolarów, na zakup pocisków przeciwpancernych typu Spike od izraelskiego kontrahenta zbrojeniowego – Rafael. De facto oznacza to, że porozumienie byłoby anulowane przez New Delhi po raz drugi. Masowe zakupy zostały już raz odwołane w ubiegłym roku, na rzecz rozwoju uzbrojenia własnej produkcji, ale wskrzeszono je po dyplomatycznym nacisku ze strony premiera Izraela Binjamina Netanjahu.

Izraelski dziennik biznesowy The Marker w niedzielę opublikował artykuł, z którego wynika, że indyjscy urzędnicy zażądali, aby rakiety przeciwpancerne typu Spike, produkcji państwowego koncernu izraelskiego Rafael Advanced Defense Systems, zostały poddane w przyszłym roku dodatkowym testom. System samonaprowadzania (termowizja) rakiet, jak podano, nie przeszedł testów przeprowadzonych w wysokich temperaturach. Indyjskie wojsko miało wyrazić obawy związane z potencjalnym wykorzystywaniem pocisków w gorących, pustynnych warunkach.

W czwartek przedstawiciel indyjskiego rządu poinformował serwis informacyjny My Nation Indian, że resort obrony planuje wycofać się z umowy z Rafaelem na rzecz rozwoju krajowych pocisków rakietowych. W jego ocenie opracowywana przez Indie wersja przenośnego, przeciwpancernego zestawu rakietowego (Man Portable Anti Tank Guide Missile (MP-ATGM)) jest rozwijana “bardzo szybko” i wkrótce zostanie rozpoczęty drugi etap testów. Jednocześnie zapowiedział, że rządowa Wojskowa Organizacja Badawczo-Rozwojowa (The Defense Research and Development Organization (DRDO)) może dostarczyć tysiące MP-ATGM w ciągu dwóch, trzech lat, tj. tyle samo, ile w tym czasie mógłby dostarczyć Rafael. Według dziennika The Marker izraelscy urzędnicy zinterpretowali tę prośbę jako znak, że New Delhi szuka sposobu na wyjście z wartego około pół miliarda dolarów zamówienia, które jest postrzegane jako kamień milowy w stosunkach między dwoma krajami. Umowa została wstępnie zawarta w 2014 roku, a Rafael Advanced Defense Systems rozpoczął przygotowania do produkcji 8000 pocisków Spike. W sierpniu ubiegłego roku otworzył nawet fabrykę w Indiach wraz z lokalnym partnerem, Grupą Kalyani, zgodnie z rządowym wymogiem, że broń ma być “wyprodukowana w Indiach”. Trzy miesiące później Indie wycofały się z porozumienia, podobno na rzecz krajowej produkcji pocisków przeciwpancernych. Indyjskie media donosiły w tamtym okresie, że powyższa zmiana miała na celu ochronę rządowej organizacji DRDO, która opracowywała własną wersję pocisku. Tymczasem w styczniu, podczas oficjalnej wizyty w Indiach, która miała na celu wzmocnienie więzi gospodarczych, premier Benjamin Netanyahu zapowiedział, że rząd premiera Narendry Modi “ponawia autoryzację umowy Spike’a”.

Według indyjskich mediów, rząd Modiego zmniejszył zamówienie i przyznał część kontraktu, tj. 5000 pocisków, krajowym producentom, a pozostałe 3000 pocisków zakładom Rafael-Kalyani. Odkąd Modi doszedł do władzy w 2014 roku, Indie, które od dawna toczą spory terytorialne z sąsiadami, Chinami i Pakistanem, podpisały kilka wielomilionowych umów na dostawy uzbrojenia. Jednocześnie odeszły od tradycyjnego przymierza z Rosją w zakresie zakupów wojskowych na rzecz pogłębienia relacji dyplomatycznych i wojskowych z Izraelem. Wartość obrotów handlowych pomiędzy Izraelem i Indiami wynosi około 5 miliardów dolarów rocznie i dotyczy głównie runku zbrojeniowego i diamentów.

W ubiegłym roku Izrael i Indie podpisały umowę o wartości 2 miliardów dolarów, która obejmuje, w ciągu kilku lat, dostawy rakiet średniego zasięgu klasy ziemia-powietrze, wyrzutni oraz technologii w zakresie łączności.

Komentarz
Negocjacje wielomilionowych kontraktów zbrojeniowych nie trwają rok czy dwa, lecz z racji swojej wartości i znaczenia znacznie dłużej. Dlatego prowokowanie czy też wywoływanie nacisków na decydentów w takich przypadkach jest co najmniej kontrowersyjne (bez względu na to, czy towarzyszą temu publiczne zapowiedzi, czy nie). Jednocześnie konieczne jest prowadzenie testów zagranicznego uzbrojenia, co niestety nie jest w Polsce obligatoryjne przy jego pozyskiwaniu.

Działania indyjskiego rządu pokazują stosowanie równoległych ścieżek pozyskiwania uzbrojenia i rozwoju własnych wersji. Takie podejście miałoby swoje uzasadnienie w wielu przypadkach naszego programu modernizacji technicznej.

A tak na marginesie nasuwa się pytanie, czy nasze rakiety SPIKE przechodziły testy podobne do indyjskich?

Zobacz również

TELDAT UHONOROWANY PRZEZ RAYTHEON IDS NAGRODĄ DOSKONAŁY DOSTAWCA

Jest nią kolejne ważne wyróżnienie Raytheon IDS przyznane