W ubiegłym miesiącu amerykańska agencja Virginia Contracting Assistance (VACA), w imieniu Agencji Wywiadu Wojskowego USA (Defense Intelligence Agency (DIA)), opublikowała komunikat o poszukiwaniu przez DIA możliwości prowadzenia szkoleń językowych w oparciu o wirtualną rzeczywistość “Virtual Reality” (VR).

VACA wydaje takie ogłoszenia, aby pozyskać z odpowiednio wykwalifikowanych podmiotów informacje dotyczące posiadanych przez nie zdolności i tym samym zapewnić odpowiednią konkurencyjność w procesie realizacji zamówień rządu. Jak podają media, w latach 2000-2012 VACA rozdystrybuowała ponad 4,7 miliarda USD w kontraktach realizowanych przez 1120 firm. Największe wydatki wynosiły prawie 1.2 mld USD i dotyczyły automatycznego przetwarzania danych (ADP) oraz usług telekomunikacyjnych.

W zamieszczonym na stronie c4isrnet.com artykule został podany ww. komunikat, w którym DIA zadaje sobie pytanie, w jaki sposób mogłaby zapewnić swoim pracownikom zdolność do efektywnej, codziennej komunikacji z otoczeniem znajdującym się w odległych rejonach bez konieczności ich wysyłania i narażania na różnorodne ryzyka. Kierownictwo Agencji uważa, że kwestia udoskonalenia szkolenia w zakresie nauki języka obcego jest po prostu związana z technologiami komputerowymi. W ocenie Agencji rzeczywistość wirtualna – VR (Virtual Reality), rozszerzona – AR (Augmented Reality) i mieszana MR (Mixed Reality) zapewnią praktykantom bezpieczniejsze szkolenie poprzez możliwość pełnego “zanurzenia” w realiach rejonów, do których pewnego dnia mogą zostać wysłani w celu realizacji zadań, ale w których pobyt dla celów szkoleniowych jest zbyt niebezpieczny. Jak podano w komunikacie, “ryzyko podróżowania za granicę zawsze stanowi główny problem, biorąc pod uwagę bezpieczeństwo funkcjonariuszy wywiadu, zwłaszcza tych, którzy posiadają umiejętności językowe lub specjalizują się w regionach tzw. wysokiego ryzyka”.

Rzeczywistość wirtualna obejmuje wszystkie technologie generujące sztuczne otoczenie (obrazy, dźwięki, a nawet dotyk i zapach). Rzeczywistość rozszerzona to technologie łączące w sobie świat rzeczywisty i wirtualny, gdzie na realny obraz nakładane są zazwyczaj wizualizacje 3D. W rzeczywistości mieszanej mamy również połączenie obrazu rzeczywistego z wykreowanym komputerowo (hologramy), ale urządzenia mieszanej rzeczywistości (podobnie jak wirtualnej) w przeciwieństwie do rozszerzonej cechuje interaktywność. Generalnie różnice między ww. technologiami dotyczą wspomnianej interaktywności oraz immersyjności czyli poziomu “zanurzenia” w nich użytkownika lub inaczej stopnia “oszukania” przez technologię różnych ludzkich zmysłów. Tym samym projekty VR są najbardziej immersyjne a AR najmniej.

Wykorzystanie wirtualnej rzeczywistości do szkolenia językowego, czytamy w komunikacie, pozwoliłoby pracownikom DIA “wejść” w scenariusz stworzony na bazie tej technologii, w którym na przykład ćwiczą swoje umiejętności językowe (rosyjski, chiński, arabski, itp.) bez konieczności podróżowania. Wykorzystując VR jako narzędzie do szkolenia językowego, DIA może zaoferować swoim funkcjonariuszom quasi realistyczne doświadczenia językowe, a jednocześnie zachować ich pełne bezpieczeństwo. Opracowane scenariusze zdarzeń będą miały znaczenie dla programów nauczania w wielu językach i mogą pomóc nie tylko w poprawie nauki języków, ale również odpowiedniej reakcji w zróżnicowanych realiach kulturowych. Jakie to może mieć znaczenie, widoczne było podczas jednej ze scen w filmie zatytułowanym “Psy wojny”, w której agent został zdekonspirowany poprzez niewłaściwą gestykulację i akcent. Potencjalny wykonawca opracuje początkowo scenariusze np. w języku rosyjskim a następnie opcjonalnie chińskim czy egipskim arabskim. Ponadto wykonawca miałby opracować scenariusze obejmujące interakcję w różnorodnych środowiskach: w dużym mieszkaniu, małym sklepie spożywczym, kawiarni, małym parku z kioskami sprzedawców, rzeczywistych miejscach historycznych i środowisku miejskim. Technologia ma umożliwić pełne “zanurzenie” w danym kraju. Użytkownik będzie musiał zmierzyć się ze stresującymi sytuacjami takimi jak zawieranie znajomości, unikanie zakłopotania lub obrażania innych, a także różnorodnym hałasem występującym w realnym świecie, takim jak rozmowy w tle lub dźwięki uliczne, różnorodne akcenty i slang. Agencja ma nadzieję, że użytkownicy lepiej zrozumieją stres związany z daną sytuacją i zdobędą doświadczenie bycia bombardowanym przez obcy język.

Wprawdzie komunikat VACA dotyczy szkolenia językowego ale nie można oprzeć się wrażeniu, że technologia VR może służyć DIA również do szkolenia specjalistycznego bez narażania na niebezpieczeństwo oraz ryzyka związanego z ujawnianiem wizerunku i innych danych personelu Agencji.

Zobacz również

CHIŃSKA POTĘGA MILITARNA – AMERYKAŃSKIE OBAWY

Administracja amerykańska nieustannie generuje różnorodne pytania dotyczące Chin,